Drukuj
Kategoria: Aktualności
Odsłony: 379

W miniony weekend Wikingowie z wojen powrócili, i gdy tylko rany opatrzyli, w niedzielne popołudnie 19 maja, rozpoczęli biesiadowanie i o swych przygodach opowiadanie. Drengowie znad Górnej Odry rozlokowali się pod ruinami zamku w Łubowicach czyniąc wiele atrakcji dla przybyłych na zamek gości.  Były opowiadania  o wikingach i rycerzach z całego świata, konkurencje dla księżniczek i dzielnych kamratów, wielkich rycerzy wojowanie i obyczajów dawnych poznawanie. O jadło i napitki zadbali kuchmistrze z Restauracji Opavska w Raciborzu.  Po zamkowych komnatach u Astronoma, u Kronikarza, po Zamkowej Spiżarni , Komnacie Piękności u Stylistki oprowadzały Damy Dworu  ze Szkoły w Grzegorzowicach, z Zespołu Szkół Ekonomicznych i Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. One także prowadziły Kurs Prawa Jazdy – Kategoria Miotła. Rycerzy zaprosiła do Łubowic sołtys i rada sołecka.  Członkowie rady sołeckiej z sołtyską wielce się natrudzili , ale z wielkimi chęciami, aby impreza została zorganizowana i przygotowana ku zadowoleniu  wszystkich przybyłych. Kto był – widział, mięsiwo, kołacz – jadł, piwo i napoje pił , a kto nie był – niech żałuje. Ale ma szansę biesiadować w przyszłym roku, bo są propozycje, aby Majówka z Rycerzami stała się imprezą cykliczną w Łubowicach.

Ewa P.